Kolejny genialny tekst, który utwierdza mnie w przekonaniu, że to miejsce to absolutny fenomen w polskiej blogosferze. Podziwiam lekkość pióra oraz umiejętność wyciągania z codziennych sytuacji tak uniwersalnych i głębokich wniosków. Oby tak dalej, bo czytanie Twoich felietonów to dla mnie prawdziwy rytuał relaksu.
